podatek katastralny.....

Moderatorzy: aga764, Lady Zgaga, wjawor

Awatar użytkownika
zoltar7
Gaduła
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek 22 cze 2009, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: zoltar7 » wtorek 15 gru 2009, 19:22

aga764 pisze:To była znacznie dalej posunięta prywata jak uczy historia.
A poza tym PRL to upadł z powodu komuny


Aga zadam Ci pytanie retoryczne: Czy uważasz że Polska była samodzielnym, niezawisłym i demokratycznym krajem w latach 1944-1989 (a właściwie 1991)?

Myśle, że tak jednak nie uważasz.


PS. A tak swoją drogą to PRL nie upadł z powodu "komuny". Nieudolność władz PRL w tym gospodarcza nie była główną przyczyną upadku PRL, było jeszcze parę innych przyczyn a w tym najważniejszymi były: działalność opozycji antykomunistycznej z ruchem społecznym jakim była "pierwsza" Solidarność na czele i działalność Jana Pawła II !
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - Jan 8, 32

Awatar użytkownika
aga764
Administrator
Administrator
Posty: 8539
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: aga764 » wtorek 15 gru 2009, 19:27

Ale logicznie - gdyby nie komuna, nie byłoby PRLu. Gdyby nie powstał, toby nie upadł.
Chyba odeszliśmy od tematu...
A co do mojej nieruchomości: pisałam już, że w momencie, gdy otrzymałam ją w spadku, była warta niewiele. To nagły boom na moją wieś spowodował, że nagle bardzo zyskała na wartości. No i remont, który był konieczny żeby mi się dom w proch nie rozsypał. Dlatego mnie przeraża prognoza Rbita, że wartość będzie ustalana co 8-10 lat. Bo jeśli ten podatek wejdzie - jak też już pisałam - ceny nieruchomości spadną, a tym samym powinien podatek. Tymczasem według jednej wyceny zawyżony będzie się płacić przez lata?
Uważam, że nie ma co debatować zanim nie poznamy konkretów.
Nie ma co gdybać.

"Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości – dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany."

Terry Pratchett

Awatar użytkownika
Rbit
Super Gaduła
Posty: 896
Rejestracja: wtorek 30 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: dorzecze Amazonki

Postautor: Rbit » wtorek 15 gru 2009, 19:36

Aga, a porównaj swój podatek od nieruchomości (w skali roku), ustal 0,1% wartości i porównaj.
Według mnie nie powinno być aż takiej dużej różnicy, by nastąpiło masowe wyprzedawanie domów, a ceny nieruchomości gwałtownie poleciały w dół.
Lecz wszystko na tym należy, aby prawa były sprawiedliwe, wszytkim pożyteczne, cnoty, a nawięcej bogobojność, szczepiące, chwały i czci Boskiej ochraniające, a na koniec dobrą egzekucyją i karnością opatrzone. Piotr Skarga

Awatar użytkownika
aga764
Administrator
Administrator
Posty: 8539
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: aga764 » wtorek 15 gru 2009, 19:38

W moim przypadku różnica wynosi jakieś 50% w górę.
Ale skąd wiesz, że to będzie akurat 0,1%?

"Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości – dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany."

Terry Pratchett

Awatar użytkownika
zoltar7
Gaduła
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek 22 cze 2009, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: zoltar7 » wtorek 15 gru 2009, 19:42

Rbit Zbawco bo mnie tu "kamienicznicy" wdepczą w ziemię albo raczej ukamieniują :-o

ps. mój Wujek z Kanady zeznawał, że u niego wycena następuje co 3 lata. Wydawało mi się, że mówił że płaci 1,2% rocznie od wartości, ale teraz myślę, że mogło być to 0,2% bo mówił coś o 2,5 tys. dolarów kanadyjskich rocznie. A jego dom na 100% jest wart nie mniej niż 500 tys. kanadoli.
Ostatnio zmieniony wtorek 15 gru 2009, 19:44 przez zoltar7, łącznie zmieniany 1 raz.
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - Jan 8, 32

Awatar użytkownika
aga764
Administrator
Administrator
Posty: 8539
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: aga764 » wtorek 15 gru 2009, 19:43

Kamienicy nie posiadam. Po wsiach nie budowali.

"Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości – dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany."

Terry Pratchett

Awatar użytkownika
zoltar7
Gaduła
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek 22 cze 2009, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: zoltar7 » wtorek 15 gru 2009, 19:44

Aga wystarczy nam to co już masz ]:)
:P
Ostatnio zmieniony wtorek 15 gru 2009, 19:46 przez zoltar7, łącznie zmieniany 1 raz.
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - Jan 8, 32

Awatar użytkownika
aga764
Administrator
Administrator
Posty: 8539
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: aga764 » wtorek 15 gru 2009, 19:46

Wszystkim wam będzie trochę ciasno...

"Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości – dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany."

Terry Pratchett

Awatar użytkownika
Rbit
Super Gaduła
Posty: 896
Rejestracja: wtorek 30 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: dorzecze Amazonki

Postautor: Rbit » wtorek 15 gru 2009, 19:46

aga764 pisze:W moim przypadku różnica wynosi jakieś 50% w górę.


Czyli wygląda na rzeczywiste urealnienie stawki, a nie na zdzierstwo.

Ale skąd wiesz, że to będzie akurat 0,1%?


Bo mniej więcej tyle wynoszą stawki dla nieruchomości zamieszkałej przez właściciela, w większości krajów stosujących podatek katastralny od wartości nieruchomości. Więcej tylko nieruchomości wykorzystywane w działalności gospodarczej, co zresztą jest zgodne z ideą tego podatku.
Lecz wszystko na tym należy, aby prawa były sprawiedliwe, wszytkim pożyteczne, cnoty, a nawięcej bogobojność, szczepiące, chwały i czci Boskiej ochraniające, a na koniec dobrą egzekucyją i karnością opatrzone. Piotr Skarga

Awatar użytkownika
zoltar7
Gaduła
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek 22 cze 2009, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: zoltar7 » wtorek 15 gru 2009, 19:48

Ale tu wylazła PRYWATA... dziwne, że wyszła ta prywata także ze SKARBOWCÓW

ps. Może zamiast mozeanglia, może ja powinienem jednak z tego kraju wyjechać do Anglii... na Białorusi byłem 9 razy i nie dziękuje ten system już przerabialiśmy.
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - Jan 8, 32

Awatar użytkownika
aga764
Administrator
Administrator
Posty: 8539
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: aga764 » wtorek 15 gru 2009, 19:49

A jadłeś coś dzisiaj?

"Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości – dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany."

Terry Pratchett

Awatar użytkownika
zoltar7
Gaduła
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek 22 cze 2009, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: zoltar7 » wtorek 15 gru 2009, 19:54

Aga jak wartość twojego dziedzictwa wzrasta to powinnaś się tylko cieszyć. Jak nie stać cię będzie na zapłacenie podatku katastrofalntego, to to będzie żadna katastrofa po prostu kupisz coś tańszego. :P

Ale jestem PODŁY ]:)


ps. Aga tego podatku prawdopodobnie nie wprowadzą w Polsce w najbliższej dekadzie, z powodu przede wszystkim braku katastrów a także woli politycznej (za duży opór społeczny, co widać w tym wątku). ;)
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - Jan 8, 32

Awatar użytkownika
aga764
Administrator
Administrator
Posty: 8539
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: aga764 » wtorek 15 gru 2009, 19:56

Widzisz, Zoltar, kiedy ja sentymentalna jestem i dlatego bardzo się przywiązałam do tego dziedzictwa...
Teraz poważnie mówię, to jest po prostu moje miejsce na Ziemi.

"Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości – dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany."

Terry Pratchett

Awatar użytkownika
Rbit
Super Gaduła
Posty: 896
Rejestracja: wtorek 30 cze 2009, 18:41
Lokalizacja: dorzecze Amazonki

Postautor: Rbit » wtorek 15 gru 2009, 19:57

zoltar7 pisze:tego podatku prawdopodobnie nie wprowadzą w Polsce w najbliższej dekadzie, z powodu przede wszystkim braku katastrów a także woli politycznej


Za to przyjemną i przydatną stroną przygotowań do katastru, jest www.geoportal.gov.pl
Jak przyjemnie jest poznać podział działki sąsiada, a na swój dom spojrzeć dokładniej, niż w google earth ;)

Awatar użytkownika
zoltar7
Gaduła
Posty: 491
Rejestracja: poniedziałek 22 cze 2009, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: zoltar7 » wtorek 15 gru 2009, 20:25

A tu taki przyczynek do ew. dalszej dyskusji

"Jeśli patrzymy na reformy prawa podatkowego, a także prawa w ogóle, istotną rzeczą jest pewna strategia psychologiczna. Strategia oswajania ludzi z tym, co ich spotka. Strategia dawania pewnych możliwości wyboru. Przykładowo, jeśli nagle ogłosi się, że rolnicy będą podlegać podatkowi dochodowemu, to wiadomo, że ludzie będą się za głowy łapać. Gdyby jednak powiedzieć, że przez najbliższe 20 lat istnieć będzie możliwość wyboru: podatek rolny albo podatek dochodowy, to ludzie gładko wejdą w nowy system i wkrótce nikt nie będzie o podatku rolnym pamiętał. Rolnik, który wybierze dochodowy opowie sąsiadom, że w nowym systemie jest lepiej niż w starym.

Jest to kwestia stosowania pewnych technik, pewnej gry społecznej. Jeśli reforma będzie grą w otwarte karty i jeśli stworzy się ludziom możliwość pozostania w starym systemie przez jakiś czas, to nie powinna powstać jakaś – podsycana przez tabloidy – panika podobna do sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia dziesięć lat temu podczas dyskusji nad tzw. podatkiem katastralnym. Utopiono ten projekt, strasząc niezwykle wysokimi stawkami np.10% rocznie od wartości nieruchomości . Później nikt nie miał siły ani możliwości, żeby temu zaprzeczać. I wszyscy powiedzieli: „nie, to nie dla nas”. Teraz każda partia boi się dotykać podatku katastralnego, bo wiadomo, że to gorący kartofel. A przecież jest to najbardziej rozsądne rozwiązanie w podatku od nieruchomości, jakie można sobie wyobrazić.

prof. Bogumił Brzeziński

za taxonline.pl"
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - Jan 8, 32


Wróć do „Finanse JST”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość