TYPOWANIE

dla bardziej i mniej doświadczonych analityków

Moderatorzy: aga764, Lady Zgaga, wjawor

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » wtorek 17 cze 2014, 14:53

Będę się upierał, że w OP także, poprzez dodanie stosownego akapitu w Dziale V "Czynności sprawdzające".
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
elsinore
VIP
VIP
Posty: 12317
Rejestracja: piątek 12 cze 2009, 16:31
Lokalizacja: ---

Postautor: elsinore » wtorek 17 cze 2014, 20:38

A to ja się nie upieram, zmiany są jak pokazuje życie, niezbędne. By żyło się lepiej :hyhy:

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » wtorek 17 cze 2014, 20:48

Mnie tam się żyje lepiej. W stosunku do tego co było w latach 1987-1988.
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
elsinore
VIP
VIP
Posty: 12317
Rejestracja: piątek 12 cze 2009, 16:31
Lokalizacja: ---

Postautor: elsinore » wtorek 17 cze 2014, 20:52

No widzisz 8-)

Awatar użytkownika
wjawor
Moderator
Moderator
Posty: 14976
Rejestracja: wtorek 16 cze 2009, 17:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: wjawor » środa 18 cze 2014, 06:30

No to wróćmy do tematu. Szczególnie że temat obrobiliście dokładnie i w innych wątkach. Chyba bardziej trafnie wytypowanych :)
Inde datae leges, ne fortior omnia posset - Po to zostały dane prawa, aby silniejszy nie mógł wszystkiego

Awatar użytkownika
elsinore
VIP
VIP
Posty: 12317
Rejestracja: piątek 12 cze 2009, 16:31
Lokalizacja: ---

Postautor: elsinore » środa 18 cze 2014, 06:53

wjawor pisze:No to wróćmy do tematu.

Chciałem nieśmiało zauważyć, że za wiele to się w tym temacie nie dzieje, ale jak uważasz.

Asia123
Obserwator
Posty: 4
Rejestracja: piątek 13 cze 2014, 07:04
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: Asia123 » poniedziałek 15 gru 2014, 13:20

Czy macie pomysł na trafne kontrole z CIT ?

Awatar użytkownika
Słoniu
Gaduła
Posty: 392
Rejestracja: wtorek 10 sty 2012, 13:17
Lokalizacja: Sto(L)yca

Postautor: Słoniu » niedziela 21 gru 2014, 00:45

Duży obrót, małe wpłaty, nie kontrolowany w innych podatkach. Najlepiej taki podmiot o którym niewiele osób może Ci coś powiedzieć, którego nikt nie zna i nie kojarzy, taki który do tej pory ograniczał swoje kontakty z USem do minimum. Sprawdź wypis z KRS, zobacz czy właścicielami, członkami zarządu, prokurentami są Twoi podatnicy. Przejrzyj PIT-11 składane do was, zobacz czy pensje nie odstają zbytnio od średniej w okolicy. Porównaj zatrudnienie z PIT-4 i porównaj z ilością PIT-11, zobacz jaki odsetek pracowników jest miejscowych.

8-)

Awatar użytkownika
El Infiel
Zadomowiony
Posty: 1247
Rejestracja: niedziela 28 cze 2009, 10:21
Lokalizacja: Sta Cruz [Św. Krzyż]

Re: TYPOWANIE

Postautor: El Infiel » czwartek 07 kwie 2016, 18:16

Podatkowe profilowanie

17.03.2016

Ministerstwo Finansów na początku lutego przedstawiło projekt ustawy zakładającej powołanie spółki celowej, która przygotować ma rozwiązania informatyczne dla administracji podatkowej. Nowe narzędzia służyć mają analizie prawdopodobieństwa występowania naruszeń prawa podatkowego w oparciu o dane o podatnikach z systemów teleinformatycznych ministra finansów, organów administracji podatkowej oraz kontroli skarbowej. Choć projekt wywołał sporą dyskusję, nie dotyka ona sedna problemu: czy automatyczne profilowanie podatników rzeczywiście pozwoli wyłapać tych nieuczciwych, jednocześnie nie narażając na błędne decyzje wszystkich pozostałych?

Opublikowany projekt wzbudził sporo kontrowersji. W mediach pojawiały się artykuły zwracające uwagę na to, że spółka uzyska dostęp do danych o podatnikach, a ci mogą się nigdy o tym nie dowiedzieć, czy to, że jej powołanie jest sposobem na obejście przepisów tzw. ustawy kominowej. Ministerstwo zareagowało, publikując na swojej stronie komentarz tłumaczący cel działania spółki (przygotowanie rozwiązań informatycznych i wyposażenie administracji podatkowej i kontroli skarbowej w systemy teleinformatyczne, a nie pozyskiwanie i administrowanie danymi podatników), jej rolę (narzędzie analityczno-doradcze) i wyjaśniający, że dane będą jej przekazywane po to, by stworzyć algorytmy wykrywające nieprawidłowości. Takie wyjaśnienia powinny być częścią uzasadnienia projektu, tym bardziej że mowa o wykorzystywaniu danych obywateli, więc ich brak budzi spore wątpliwości.

Projekt nie został poddany konsultacjom społecznym, a jedynie uzgodnieniom międzyresortowym, które trwały bardzo krótko – bo jedynie 7 dni. Dopiero ponad miesiąc po publikacji (17 marca) na stronie Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono dokumenty ze stanowiskami innych organów. Generalna Inspektor Ochrony Danych Osobowych przygotowała opinię (dostępną na stronie GIODO), w której wskazuje, że zaproponowana regulacja jest szczątkowa, przez co trudno w pełni ocenić jej zgodność z konstytucyjną zasadą proporcjonalności ingerencji w prawo do prywatności obywateli. Do tego podkreśla szereg braków projektu, gdy chodzi o kwestie przetwarzania danych, m.in. brak jasnych celów przetwarzania danych, opisu kategorii osób i zakresu przetwarzanych danych oraz informacji o tym, jak długo dane będą przechowywane.

GIODO odnosi się także do komentarza Ministerstwa dotyczącego konieczności wykorzystania danych z rejestrów do przetestowania skuteczności przygotowanego programu wykrywającego nadużycia. Zwraca uwagę, że do takich działań wcale nie jest potrzebny dostęp do danych o obywatelach, w zupełności wystarczy dostęp do struktury danych bądź przekazanie ograniczonego zanonimizowanego ich zbioru. Na zakończenie swojego wywodu GIODO przypomina, że ustawa o ochronie danych zabrania wydawania rozstrzygnięć indywidualnych spraw jedynie w oparciu o automatyczne operacje na danych. I tym samym dotyka najważniejszego problemu: czy profilowanie predykcyjne, oparte na działaniu algorytmów, a nie ocenie urzędnika, może być wykorzystywane do wyłapywania oszustw podatkowych? Nie chodzi oczywiście o ostateczne decyzje, stwierdzające nieprawidłowość i wymierzające karę, bo te musi wydać człowiek, ale o wyselekcjonowanie podatników podejrzanych o nadużycia. Sęk w tym, że w polskich realiach już sama decyzja o przeprowadzeniu kontroli i bliższym przyjrzeniu się konkretnemu podatnikowi może mieć poważne konsekwencje (np. zamrożenie środków czy sparaliżowanie przedsiębiorstwa na czas kontroli).

Ministerstwo twierdzi, że potrzebuje rozwiązań informatycznych po to, by zwiększyć skuteczność wykrywania i karania sprawców przestępstw i wykroczeń skarbowych, w szczególności zaś – by usprawnić pobór podatku VAT i przeciwdziałać nadużyciom w tym obszarze. Chodzi więc o to, by państwo skutecznie zbierało należne mu podatki. To cel, z którym trudno dyskutować. Jednak sposób, w jaki chce ono to zrobić, jest mocno problematyczny. System, w którym to niejawny algorytm ma przesądzać o tym, czy konkretna osoba znajdzie się na celowniku skarbówki, niesie ze sobą poważne ryzyko błędów i krzywdzących postępowań. Standardowo o przetwarzaniu danych przez algorytm podatnicy nie będą informowani – to oznacza, że o zakwalifikowaniu do grupy ryzyka najprawdopodobniej dowiemy się dopiero w momencie wszczęcia w naszej sprawie postępowania. A i to przy założeniu, że w aktach sprawy pojawią się informacje o tym, że wytypowano nas do weryfikacji właśnie w oparciu o wynik działania algorytmu.

Ministerstwo wskazuje, że podobne rozwiązania z sukcesami wykorzystywane są w innych krajach, zapomina jednak, że kiedy mowa o ograniczaniu praw obywateli – a z czymś takim mamy do czynienia za każdym razem, gdy przetwarzane są ich dane – konieczna jest rzetelna ocena niezbędności, adekwatności i proporcjonalności proponowanych rozwiązań. Uzasadnienie nie zawiera takich rozważań, jak również nie odnosi się do zwiększonego ryzyka błędów i krzywdzących decyzji, do jakich może doprowadzić profilowanie podatników przez program komputerowy.

Anna Walkowiak

https://panoptykon.org/wiadomosc/podatkowe-profilowanie

Awatar użytkownika
El Infiel
Zadomowiony
Posty: 1247
Rejestracja: niedziela 28 cze 2009, 10:21
Lokalizacja: Sta Cruz [Św. Krzyż]

Re: TYPOWANIE

Postautor: El Infiel » sobota 23 kwie 2016, 22:49

Big data i systemy informatyczne mogą pomóc UE w walce z oszustwami VAT
Analiza danych big data i lepsza współpraca systemów informatycznych to pomysły, jakie rozważa UE, by ograniczyć oszustwa związane z podatkiem VAT. W sobotę w Amsterdamie rozmawiali o tym unijni ministrowie finansów.
Szacuje się, że przez same oszustwa transgraniczne w Unii Europejskiej dochodzi do utraty dochodów z VAT w wysokości około 50 mld euro rocznie. To też duży problem w Polsce. Tzw. karuzela podatkowa, przez którą firmy unikają płacenia VAT, powoduje kłopoty dla uczciwych przedsiębiorców w wielu branżach, a budżet pozbawia milionowych wpływów.
KE przedstawiła na początku miesiąca plan działań, który ma pomóc walczyć z tym problemem. Sprawująca prezydencję Holandia chce dołożyć do tego swoje doświadczenia. Polska przygląda się nie tylko rozwiązaniom holenderskim, by wdrożyć w naszym kraju najlepsze z tych stosowanych na świecie.
"W ostatnich latach w Beneluksie rozbudowano narzędzie, które nazywa się Sieć Analizy Transakcji (Transaction Network Analysis - TNR). To narzędzie do analizy big data, oparte na automatycznej wymianie wszystkich danych transakcyjnych pomiędzy administracjami podatkowymi w unii" - mówił w sobotę na konferencji prasowej w Amsterdamie podsekretarz stanu w holenderskim ministerstwie finansów Eric Wiebes.
Jak tłumaczył, dzięki temu narzędziu wykrycie oszustw na podatku VAT możliwe jest nie w czasie kilku miesięcy, lecz w zdecydowanej większości przypadków w ciągu kilku dni. Jego zdaniem taki system na poziomie UE może powstać szybko i co ważne tanio.
Szefowie resortów finansów na następnym spotkaniu mają zająć się studium wykonalności takiego systemu. Minister finansów Paweł Szałamacha poinformował PAP, że Polska chce się przyjrzeć tym rozwiązaniom.
"U nas potencjalne pole do poprawy jest bardzo duże. Gdybyśmy zredukowali tę lukę VAT z obecnego poziomu do przeciętnej w UE, to mielibyśmy 4-4,2 mld euro rocznie, czyli 18-20 mln zł więcej wpływów" - powiedział minister.
Jak podkreślił, to znaczące kwoty, a obliczenia robione są na podstawie dojścia do średniej unijnej. Do budżetu mogłyby trafić jeszcze większe kwoty, gdyby polskiej administracji udało się dołączyć do państw, które najlepiej radzą sobie w walce z wyłudzaniem VAT.
Szałamacha zaznaczył, że kraje Beneluksu czy skandynawskie są bardzo efektywne na tym polu, natomiast nasz region radzi sobie dużo gorzej. Jego zdaniem profesjonalne grupy przestępcze wybierają najsłabsze instytucjonalnie jurysdykcje i tam realizują swój biznes.
Mówił też, że oszuści są w stanie zarejestrować firmę, wystawić kilkadziesiąt faktur i wyrejestrować ją po kilkudziesięciu dniach czy nawet godzinach, znikając z pola radaru administracji podatkowej. "To oznacza, że administracja musi być tak samo sprawna" - zauważył szef resortu finansów.
Jak zapowiedział, poprawa jeśli chodzi o ściągalność podatków w Polsce powinna być widoczna już w tym roku, ale przyspieszenie powinno nastąpić w przyszłym roku. Dlatego rząd przewiduje w aktualizacji programu konwergencji, że mimo większych wydatków deficyt budżetowy w 2017 r. nie przekroczy unijnego progu 3 proc. PKB.
VAT to jedno z głównych źródeł przychodów rządowych. W 2014 wpływy z tego podatku w skali UE wynosiły prawie bilion euro, co odpowiada około 7 proc. unijnego PKB.
Z Amsterdamu Krzysztof Strzępka
http://biznes.onet.pl/podatki/wiadomosc ... vat/qhrjrr


Wróć do „ANALIZA I PLANOWANIE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości