Kącik sportowy...

Moderatorzy: aga764, Lady Zgaga, wjawor

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » czwartek 29 sty 2015, 08:42

I pomyśleć, że kluczem do takiej drogi ( oczywiście oprócz świetnej gry biało-czerwonych ) było... zajęcie trzeciego miejsca w fazie grupowej mistrzostw.
Gdzie dzisiaj są Niemcy ( pierwsze miejsce w grupie ) czy Duńczycy ( drugie miejsce )?

Ale przestrzegam przed lekceważeniem drużyny gospodarzy, aż roi się w niej od europejczyków ( Zarko Markovic, Bertrand Roine, Rafael Capote, Danilej Saric, Eldar Memisevic, Goran Stojanovic, Borja Vidal, Jovo Damjanovic ).
http://www.ihf.info/files/CompetitionDa ... df/QAT.pdf

Może to nie są gwiazdy formatu Karabatica, Omeyera, Abalo, Maqedy, Aguinagalde, Hansena, Eggerta, Duvnjaka czy Voriego. Ale ogórki to też nie są.

I jeszcze mała konkluzja. Katarczycy mają szmal za który zbudowali sobie drużynę awansującą do półfinału mistrzostw świata ale za to Polacy mają Szmala.
Ostatnio zmieniony czwartek 29 sty 2015, 08:42 przez helvet, łącznie zmieniany 1 raz.
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » niedziela 01 lut 2015, 12:03

I co można napisać po takim meczu?
Chyba tylko sędziowie piiiiiii, piiiiiiii, piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.
Nie może być przypadkiem, że Katarczykom w najważniejszych spotkaniach sędziują ( znaczy pilnują wyniku ) pary z krajów bałkańskich ( Chorwaci, Macedończycy czy Serbowie - aż by chciało napisać potomkowie Padureanu ). Może chociaż Czesi będą odporni na petrodolary.

Z Hiszpanami raczej rady nie damy ( 22:26 ) ale dopóki piłka w grze...

W finale oczywiście kibicuję Francuzom. A Katar i oficjeli z IHF mam głęboko w d...e.
( w ramach protestu bojkotuję ten kraj, jako miejsce na ewentualne wyjazdy wakacyjne ).
Ostatnio zmieniony niedziela 01 lut 2015, 12:04 przez helvet, łącznie zmieniany 1 raz.
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » niedziela 01 lut 2015, 16:43

Daliśmy radę!!!
29:28 po dogrywce i Polacy zdobyli brązowy medal MŚ. Super sprawa. :hurra: :hurra: :hurra:

PS. Dzisiaj ja byłem najbliżej wyniku. W dodatku wytypowałem dokładną ilość bramek strzeloną w regulaminowym czasie... ;)
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » poniedziałek 02 lut 2015, 21:01

Francuzi też dali radę . Katarczycy złota nie kupili.
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
wjawor
Moderator
Moderator
Posty: 14976
Rejestracja: wtorek 16 cze 2009, 17:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: wjawor » środa 15 lip 2015, 21:45

helvet pisze:Fantastyczna jazda Rafała Majki na etapie z Saint-Gaudens do Saint-Lary Pla d'Adet. Nieważne Alpy czy Pireneje - Polak w wielkich górach nie ma sobie równych.
Drugie zwycięstwo na TdF , dokładnie w dwadzieścia jeden lat po zwycięstwie Zenona Jaskuły i dokładnie w tym samym miejscu.
Kolejnego na mecie Giovanni Viscontiego wyprzedził o 29 sek. a Vincenzo Nibalego o 46 sek.
Na deser Majka umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji najlepszego górala ale o prawo do odebrania koszulki w grochy na Polach Elizejskich musi jeszcze powalczyć na jutrzejszym etapie, gdzie organizatorzy przygotowali podjazdy pod dwie premie poza kategorią.
A może jutro Majka ustrzeli hat tricka?

PS. Niestety dzisiaj trudów etapu nie wytrzymał Michał Kwiatkowski. Na ten moment nie widnieje w klasyfikacji kolarzy którzy już dojechali do mety.


A gdzie nasz wieloletni komentator :?: Nie zauważył, że tegoroczny Tour wjechał w góry, a MAJKA zwycięża :?: :!:
Inde datae leges, ne fortior omnia posset - Po to zostały dane prawa, aby silniejszy nie mógł wszystkiego

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » czwartek 16 lip 2015, 17:38

Akurat wczoraj nie zauważył bo aktualnie ma bardzo napięty harmonogram do późnych godzin popołudniowych. I w dodatku przez parę dni nie dysponuje dostępem do programów stacji Eurosport ( sprawdź sobie Wjaworze IP komputera z którego aktualnie piszę i będziesz miał pełną jasność ). Choć etapy z pierwszego tygodnia śledziłem jak najbardziej i efektem tego śledzenia jest postanowienie o konieczności bezpośredniego zobaczenia przynajmniej części trasy z szóstego etapu wyścigu wiodącego po Alabastrowym Wybrzeżu ( obowiązkowo klifów w okolicach Etretat i degustacji "Benedyktynki" z Fecamp.

Edit. Z tego co widzę, to dzisiaj Majce za bardzo nie poszło. Za to Kwiatkowski wywalczył miano "najbardziej walecznego". No cóż - jak się ma co się lubi, to się lubi co się ma...
Ostatnio zmieniony czwartek 16 lip 2015, 17:41 przez helvet, łącznie zmieniany 1 raz.
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

Awatar użytkownika
helvet
VIP
VIP
Posty: 7268
Rejestracja: poniedziałek 15 cze 2009, 07:54
Lokalizacja: z nicości

Postautor: helvet » niedziela 13 wrz 2015, 10:21

We Francji Majka był tylko pomocnikiem Alberto Contadora więc nie mógł się za bardzo pokazać w klasyfikacji generalnej.
Na Vueltę ( trzeci wyścig zaliczanych do Tourów ) Polak pojechał jako lider grupy Tinkoff Saxo i wywalczył największy sukces w dotychczasowej karierze zajmując trzecie miejsce.
Przed dzisiejszym "etapem przyjaźni" miejsca na pudle zajmują Fabio Ar, Joaquin "Purito" Rodriguez i Rafał Majka.
Najpierw cię ignorują. ... Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. W końcu wygrywasz.
Mahatma Gandhi

br56
Obserwator
Posty: 5
Rejestracja: czwartek 26 sty 2017, 12:56

Re: Kącik sportowy...

Postautor: br56 » piątek 05 kwie 2019, 11:48

Jakie macie zdanie o elektrostymulacji?

dritz
Obserwator
Posty: 3
Rejestracja: wtorek 31 sty 2017, 13:06

Re: Kącik sportowy...

Postautor: dritz » poniedziałek 08 kwie 2019, 06:02

br56 pisze:Jakie macie zdanie o elektrostymulacji?


Moim zdaniem dobra opcja. Sam obecnie na to chodzę oraz nie wymaga to zbyt wielu treningów. Wystarczy tutaj wybrać się w zasadzie jedynie na jeden trening na siłowni w tygodniu aby zobaczyć bardzo dobre rezultaty. Poza tym trener może Wam dopasować elektrody aby wymodelować okolice z którymi ma się najwiekszy problem

Osobiście nie mogłem chodzić na tradycyjna siłownie z uwagi na to, ze nie miałem zbyt wiele czasu a chodzenie rzadziej niż 3-4 razy w tygodniu mija sie z celem.


Chodzę tutaj w Krakowie


Wróć do „Sport”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość